Czytając książkę wyobraźmy sobie wszystkie szczegóły zawarte w literaturze i mamy tak zwaną wizje jak może wyglądać świat i bohaterowie.
Film tego nigdy nie odda, oczywiście, ze wyjątki jak, np. serialowy jak i filmowy Sherlock gdzie dorównuje dziełu Doyle'a
Zazwyczaj reżyser opiera ekranizacje na swoim pomyśle, oczywiście znajdziemy w filmie bądź serialu jakieś smaczki z książki, ale tego będzie tak mało, ze będzie można policzyć na palcach jednej ręki.
To moja skromna opinie nikt nie musi się nią kierować.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz